
Nocna zmiana na stacji benzynowej rozpoczyna się o 22.00. – Pracujemy po 12 godzin, dwa dni z rzędu na nocce, a potem, po dwóch dniach wolnych, dwa dni na dziennej – wyjaśniają kasierzy.
– A po dniówkach znów mamy dwa dni wolnego.
Większość z nich to pracownicy z wieloletnim doświadczeniem. Mówią, że zmęczenia już nie odczuwają, nie muszą walczyć z sennością. – Wystarczą trzy lub cztery mocne kawy i dajemy radę – mówi Piotr Wyżgowski. – Trzeba mieć oczy dokoła głowy!
- Jak ktoś mnie napadnie, wolę widzieć, kto to był – żartuje Piotr Ciesielski. Żartuje, bo tak naprawdę do sytuacji szczególnie niebezpiecznych na stacji nigdy nie doszło. Obiekt jest monitorowany, w razie potrzeby kasjerzy wiedzieliby, jak się zachować, jak wezwać pomoc.
źródło, galeria, wideo: mmbydgoszcz.pl
Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

